Drukuj
Kategoria: Aktualności
Odsłony: 726

Z przyjemnością informujemy, że Amelia Gołota – Klubowiczka Dyskusyjnego Klubu Książki dla Dzieci, działającego w Filii Bibliotecznej w Stojeszynie Pierwszym – zdobyła nagrodę za najlepszą recenzję książki.

Konkurs organizowany jest całorocznie przez Instytut Książki dla klubowiczów zrzeszonych w Dyskusyjnych Klubach Książki.
W sierpniu, jury konkursu spośród wszystkich ocenianych prac najbardziej doceniło recenzję książki O Ince, która zachowała się jak trzeba Anny Niedzieli-Strobel, której autorką jest nasza Czytelniczka. Serdecznie gratulujemy Amelce i życzymy dalszych spektakularnych sukcesów!

Alfreda Gierłach

Poniżej nagrodzona recenzja

Książka "O Ince, która zachowała się jak trzeba" to opowieść o dorastaniu Danuty Siedzikównej i jej sióstr w czasie wojny. Danusia miała na początku normalne dzieciństwo. Mieszkała z rodzicami i dwiema siostrami (Wiesią i Irenką) na skraju Puszczy Białowieskiej w niewielkiej, drewnianej leśniczówce. Tata dziewczynek podczas zaborów został wysłany na Syberię, ale po latach wrócił do domu. Niestety, kiedy Danusia miała jedenaście lat zaczęła się wojna, ponownie jej tata został zabrany na Syberię – i tym razem z niej nie wrócił. Mamę sióstr spotkał podobny los – po wybuchu wojny została zamknięta w więzieniu, gdzie spędziła resztę życia.
Danuta Siedzikówna, będąc jeszcze małą dziewczynką, została sanitariuszką w brygadzie AK pod dowództwem "Łupaszki" i przyjęła pseudonim "Inka". Swoją działalność w AK "Inka" i jej przyjaciel z brygady – "Zagończyk", przypłacili życiem – zostali schwytani i skazani na śmierć. "Inka" miała zaledwie osiemnaście lat, gdy została zamordowana. Jej poświęcenie sprawiło jednak, że stała się bohaterką dla wielu ludzi.
Już po kilku stronach opowieści, trudno się od niej oderwać. Jest ona bardzo wzruszająca – zwłaszcza jej koniec. Uważam, że książka może trafić do każdego czytelnika, ale przede wszystkim polecam ją miłośnikom historii. Fabuła sama w sobie jest bardzo ciekawa, trzymająca w napięciu. W moim odczuciu, opowieść przekazuje nam morał, mówiący o tym, że nigdy nie można się poddawać - należy walczyć do końca. Myślę, że ta historia jest naprawdę warta przeczytania.

Amelia Gołota