Gmina Modliborzyce wciąż ma szanse wyremontować tzw. Madejówkę ze wsparciem budżetu państwa. Chce to zrobić w przyszłym roku, ale tym razem dotacja z dawnego Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, nie jest pewna.
- Popularne "schetynówki" są budowane od 2008 roku i przez wszystkie te lata otrzymywaliśmy dofinansowanie. Wniosek na sfinansowanie przyszłorocznej inwestycji na razie jest na liście rezerwowej, ale jeśli po przetargach na już zaakceptowane projekty uda się zaoszczędzić około 30 procent środków to dotacja i dla nas jest możliwa - ocenia burmistrz Witold Kowalik.
 
Dzięki środkom z obecnego "Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016 - 2020", czyli dawnego NPPDL, w 2016 roku Gmina Modliborzyce chce wybudować od podstaw około 1 kilometra "Madejówki", czyli drogi między Wierzchowiskami Drugimi i Wierzchowiskami Pierwszymi. - Chodzi o przysiółek, położony blisko gminy Szastarka, ale geodezyjnie należący do Wierzchowisk Pierwszych, który nie ma bezpośredniego połączenia z gminą Modliborzyce. Nie ma tam nawet utwardzonej nawierzchni, dlatego postanowiliśmy rozwiązać ten kłopot - dodaje Witold Kowalik.
 
Szacunkowa wartość inwestycji to pół miliona złotych, które po połowie mają wyłożyć gmina i budżet państwa. Burmistrz Modliborzyc zapewnia, że nawet jeśli samorząd otrzymałby decyzję o przyznaniu dotacji w drugiej połowie 2016 roku, budowa drogi jest wykonalna. W mijającym roku, korzystając ze środków NPPDL, samorząd wykonał chodniki i wyremontował nawierzchnie ulic: Kowalskiej, 11-go Listopada, Kościelnej, Janowskiej, Jagiellońskiej, Orlej, Słonecznej i Leśnej oraz Placu Strażackiego. Ponadto w ulicach Jagiellońskiej, Słonecznej, Janowskiej i Placu Strażackim oraz parkingu przy parku została wykonana kanalizacja deszczowa.