29 stycznia 2026 roku odbyło się uroczyste poświęcenie odnowionego krzyża z okresu powstania styczniowego, znajdującego się na Kolonii Zamek. Data ta nie była przypadkowa – dokładnie 163 lata wcześniej, 29 stycznia 1863 roku, w tym miejscu rozegrały się tragiczne wydarzenia, które na zawsze zapisały się w lokalnej historii.
W miejscu gdzie dziś stoi krzyż, został zamordowany Ignacy Solman – dziedzic dóbr Wolicy i dowódca lokalnego oddziału powstańczego. Tzw. „krzyż Solmana”, wykonany z dębu, upamiętnia miejsce egzekucji bohatera, który oddał życie za wolność Ojczyzny.
Ostatnie chwile życia Ignacego Solmana opisał redaktor czasopisma „Czas” – Ksawery Franciszek Masłowski, opierając się na relacjach świadków wydarzeń oraz żołnierzy rosyjskich biorących udział w akcji pacyfikacyjnej (jak sam zaznaczył – „uprzednio sporą opłatę wziąwszy”). Z przekazów wynika, że Solman został bestialsko pobity i zamordowany po zatrzymaniu przez Kozaków – według jednych źródeł kindżałem przez porucznika Wasilewskiego, według innych – nożem kuchennym przez oficera rosyjskiego Zawadzkiego.
Odnowiony krzyż poświęcił proboszcz parafii Modliborzyce ks. Marcin Chłopek. W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy Kolonii Zamek oraz przedstawiciele władz samorządowych – na czele z Burmistrzem Modliborzyc, Sekretarz Gminy Modliborzyce, Przewodniczącym Rady Miejskiej, radnymi miejskimi i powiatowymi, sołtys Kolonii Zamek oraz zaproszeni goście.
Uroczystość uświetniła obecność Grupy Rekonstrukcyjno-Historycznej im. płk. Tadeusza Zieleniewskiego, która nadała wydarzeniu wyjątkowy, patriotyczny charakter.
Choć rebelia na terenie obecnej Gminy Modliborzyce trwała krócej niż dziesięć dni, wystarczyło to, by lokalna społeczność do dziś pielęgnowała pamięć o bohaterach roku 1863. Bo – jak przypominają słowa Kościuszki – pamięć w sercach jest trwalsza od spiżów.
Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do odnowienia krzyża w Kolonii Zamek i do zorganizowania uroczystości jego poświecenia.
Ignacy Solman urodził się 18 lipca 1828 roku w Baranowie Sandomierskim jako najmłodszy syn Mikołaja Solmana i Barbary z Bronieckich. Pochodził z zamożnej rodziny, która zapewniła mu staranne wykształcenie – ukończył gimnazjum w Tarnowie oraz Szkołę Agronomiczną w Marymoncie. Jego rodzeństwem byli bracia Stanisław i Karol (ten ostatni mieszkał w Modliborzycach do śmierci w 1898 r.) oraz siostra Franciszka, która w 1861 r. wyszła za mąż za Marcina Trójczaka i zamieszkała w Popkowicach.
Po śmierci ojca Solmanowie przenieśli się przed 1857 rokiem do Wolicy, gdzie objęli dzierżawę majątku. 19 kwietnia 1857 roku Ignacy poślubił Pelagię z Zembrzuskich w Biskupicach. Ród Zembrzuskich należał do znaczącego ziemiaństwa Lubelszczyzny, a wniesiony posag umożliwił młodemu małżeństwu zakup własnego majątku. W wyniku publicznej licytacji 8 czerwca 1861 roku Ignacy Solman nabył dobra Wolica za kwotę 47 795 rubli srebrnych, stając się ich właścicielem.
W życiu prywatnym był oddanym mężem i ojcem. Z Pelagią doczekał się czworga dzieci: Stanisława (1858), Tomasza (1859), Marii Eufrozyny (1861–1862) oraz Ignacego, który przyszedł na świat 29 stycznia 1863 roku, w dniu śmierci ojca, w dramatycznych okolicznościach.
Na początku powstania styczniowego Ignacy Solman stanął na czele lokalnego oddziału powstańczego liczącego ok. 50 osób. 22 stycznia 1863 r. zebrał oddział przy kapliczce między Wolicą a Wierzchowiskami, skąd ruszono w stronę Janowa Lubelskiego. Celem był niespodziewany atak na koszary Kozaków w celu zdobycia broni i ekwipunku. Oddział tworzyli głównie ziemianie i zamożni mieszkańcy okolicznych miejscowości, wspierani przez rzemieślników i ludność miejską. Wskutek zdrady doszło do potyczki w okolicach wsi Kopce. Oddział został rozbity, a Rosjanie rozpoczęli represje: rewizje, aresztowania i rabunki.
25 stycznia 1863 r. doszło do potyczki pod Słupiem, a 29 stycznia nastąpiła ostateczna pacyfikacja. Zamordowano Edmunda i Władysława Gorzkowskich, splądrowano ich majątek, a w Wolicy pojmano i w bestialski sposób zabito Ignacego Solmana.
Obdukcja wykazała 16 ran kłutych bagnetami, w tym jedną śmiertelną – w serce. Zwłoki Solmana spoczęły w rodzinnym grobowcu na cmentarzu w Modliborzycach.
Żona Solmana oraz jego matka Barbara dołożyły wszelkich starań by uczcić pamięć po zamordowanym. Z ich inicjatywy w miejscu kaźni Ignacego postawiono wysoki dębowy krzyż, który stoi tam do dziś. Według tradycji krzyż sporządzono z drzewa, pod którym zamordowano dziedzica Wolicy. W miejscu jego pochowku Barbara i Pelagia ufundowały okazały pomnik, na którym umieszczono inskrypcję w formie wiersza, informującą o okolicznościach śmierci męża i syna: "Ignacy Solman Dziedzic Dóbr Wolicy, urodził się 18 lipca 1828. Wyrwany z łona ukochanej Rodziny nagłą i bolesną śmiercią 29 stycznia 1863 roku. Prosi o pobożne westchnienie".
Na drugiej stronie pomnika był wyryty napis mówiący o właściwej śmierci Solmana. Jeszcze dzisiaj, chociaż z trudem można odczytać fragment tego napisu: …zarąbany przez carskich siepaczy… . Poinformowani o tym Kozacy skuli ten napis szablami.
W 1864 roku matka powstańca, Barbara z Bronieckich, ufundowała w miejscu bitwy pod Kopcami murowaną kapliczkę poświęconą św. Wincentemu.
Choć działalność oddziału trwała krótko, postać Ignacego Solmana na trwałe zapisała się w historii regionu jako symbol ofiary, odwagi i wierności sprawie niepodległości.
Więcej o powstaniu na terenie naszej gminy znajdziecie w książce Marka Mazura „ Powstanie Styczniowe na terenie ziemi modliborzyckiej”, wydanej w 2018 r.
Więcej zdjęć oraz filmiki z uroczystości znajdziecie na stronach:
https://www.facebook.com/radek.czuba.9/posts/pfbid02fybLk6qeDkgxLVMowQWvAG41VzaPTHh8rA7CU1AWT9HVbVzytUuGTKbqxsJTHgjal?__cft__[0]=AZYYYPQuDBQkjKZYkw1UZBMqMl-ZVXkyYKrk3X5cQRHYRHc6qg2o6qXjiJiCU62kxWaHVpnK4zkTSBU8U0telxPGFXdf-YHKAWbkGHNwonGIckoaHqtFlCbPTLlFKy9RW6Q1V1aae6GBoxh4TBoG15qayEKX70Rr8h3rDQQ18Ln9mA&__tn__=%2CO%2CP-R
https://grhzieleniewski.pl/2026/01/poswiecenie-krzyza-po-renowacji-kolonia-zamek-29-stycznia-2026/
























